Marcin Rozynek - Pływ
Tekst :
Stali w miejscu a drogą przechodził im ból
W ręce brali co lepsze z dna rzeki rośliny i muł
Od deszczu rósł im dach sen przeganiał siły
Rękami od dna odrywał ich czas
Wciąga nas w Świat Morze Siły, wody do dna zapach zgniły
Ciężki jak stal świeży tlen mętny od fal słodki sen
Zapach znosił pragnienia znów każdy coś czuł
Zanurzeni po szyję od prądu płynęli wciąż w dół
I wciąż porywał wiatr z nim Morze Siły
Ostatni raz odbieram wam czas
Wsiąka w ciało co płynie utyka jak guz
Między tym co wciąż żyje choć żyje nie żyje już
Nim z nieba spadnie wiatr z nim Morze Siły
Ostatni raz niech ktoś wsłucha się w nas
Inne utwory
Atmosphere Pierwsze strony gazet Nieżywiec Milion ziaren Rzeka Ślepy los Roztył się świat Jeśli spotkam Cię Nie pasuję Najlepsze Samotny jeździec pozaprzestrzeni Niby ja Wstrząsająca historia Spojrzałeś mi prosto w twarz Nigdy nie patrz w dół Losowe utwory
Just a young man
By an old room
By an old tune
Ancient song
Old town
Born as a man
With a song
Born carrying a heavy load
Ain t going no further
Down the long long road
Born...
How will I know if someone loves me
How will I know if there is no one else
Dying to have someone who loves me
But I want them to love me for myself
Looked for love in all the wrong places
I searched the moon and stars
Found myself...
When I wake up in the morning, love
and the sunlight hurts my eyes
and something without warning, love
bears heavy on my mind
then I look at you
and the world´s all right with me
just one look at you
and...
Watch out sweet thing
A change in the weather
Is all that you bring
Look up the weather s strange
The only thing we know
That s gonna come for sure is change
Look at my life go round and round
Hands on the clock still turning
Now i want it but i just can t see
I want...
Gubię swoje ideały, po domu hula wiatr
Trzewia pustych korytarzy trawią mój bardzo mały świat
Mały Świat
Sztuczne ognie moich marzeń czarna połyka noc
Jak z opery maskarady, i woltyżera śmiertelny skok
Wielki skok
Jeśli zgubię ideały Księżyc odwróci twarz
Trzewia...